Przejdź do głównej zawartości

Zbawa i potrzeba niebieskiej korony korona

Jak to bywa w szkole są różne zabawy Andrzejki, halloween, mikołajki karnawał itd. można by wymieniać w nieskończoność.

Ppierwsza zabawa Halloween strój Elzy potrzeba zakupu niebieskiej korony. Krótki termin Korona srebrna gdzieś się zapodziała. Lakier do paznokci w gotowości. 

No nic. Obietnice będzie korona trzeba spełnić kupujemy koraliki niebieskiego koloru 2 odcienie i białe. 

Zamówienia przyszło gwardia zasnęła. Mama rusza do boju z drucikiem artystycznym i koralikami. 



Czas operacyjny zakładany na początku około 2 h wyszło w praktyce 4,5 h korona na rano była gotowa.

Drucik artystyczny zakupiony wcześniej, koraliki wykorzystane około 100 sztuk białych, jasnoniebieskich około 150 , i koralików ale kryształki około 30 sztuk. 

Wszystko ręcznie nawlekane.


 

Korona która może służyć za naszyjnik.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wianuszek

 Szkolne inscenizacje świąteczne różnego rodzaju potrzebują stroju jak i ozdób.  Dzieci czasem mają pożyczony cały bądź część stroju ze szkoły lub od nauczyciela.  Ostatnie wydarzenie Święto Niepodległości w szkole strój jest informacja wianuszka brak. Prośba żeby jakiś kupić. Dobrze zaczynamy poszukiwania w domu brak wianuszka. Podczas poszukiwań znalezione kilka czerwonych różyczek. Nic się nie dzieje.  Dziecię idzie na kółko plastyczne . Mama z młodszym pokoleniem kierunek KIK, Pepco wianuszków brak materiałów to samo. Jest jeszcze Action kierujemy swoje kroki. W cenie 20 zł trafiają się opakowania po 12 sztuk z 2 opakowania = 24 kwiatki czerwone i białe taka Sama ilość. I zestaw tasiemek zielonych z jedną białą. Pierwsze wersja z 12 czerwonymi kwiatami i 5 białym. Upinana tak jakby się plecie wianuszki z żywych kwiatów. Wersja z dodanymi jeszcze 6 czerwonymi  Wersja końcowa z dodanym zielonym akcentem którym jest owinięta wstążeczka i zawiązana na kokardę....

Dobre pytanie

 Czy kobieta w Polsce może mieć swoje zdanie? Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam. Zawsze odpowiedź jest tak każda ma swoje zdanie. Gdy zawiera się związek małżeński niby wszystko jest pięknie ładnie. Kobieta ma swoje zdanie może je zawsze wyrazić. Ale to się zaczyna zmieniać gdy się pojawia potomstwo w różnej ilości i płci zwane dziećmi. Kobieta przechodzi z roli żony już bardziej staje się matką i służącą w jednym. Już nie może wyrażać swojego zadania.  Gdzie małżeństwo (Rodzice) potomstwa powinni się w miarę zgadzać w trybie leczenia wybierania specjalistów to tu zaczynają się zgrzyty. Gdy urodzi się zdrowe potomstwo jest dobrze. Gdy drugie z chorobą już zaczynają się zgrzyty nie zgodny chodzenia po lekarzach. Partner partnerkę psychiczne zaczyna męczyć że wymyśla choroby potomstwu. Gorzej jak skierowania są wydawane bez konkretnych podstaw i tylko partnerka słyszy "wymyślasz chorobę", "po co znowu musimy tam jechać" jeśli są wyjzdy poza obszar zamieszkani...

Zakątki Roztocza

W drodze do Nowin jechaliśmy przez piękny Horyniec Zdrój który jest uzdrowiskiem. Piękne miejsce ukryte w zakątku leśnym. Jest tam przepięknie zagospodarowana niecka. Znajduje się w niej kaplica, figury : Matki Bożej, św. Franciszka, św. Antoniego oraz źródełko. Jest też Ołtarz gdzie sprawowana Msza Święta. Ukryta w wąwozie jest też toaleta. Wszystko schowane między drzewami liściatymi i iglakami. Nowiny te są ok 4 kilometrów od granicy z Ukrainą. https://www.franciszkanie.pl/artykuly/kapliczka-matki-bozej-w-nowinach-horynieckich-mala-fatima