Jednego pięknego dnia nie wiedząc co ugotować] obiad. Pomyślałam że na odmianę będzie zupa marchewkowa.
Widząc nadmiar koperku stwierdziłam połączymy zupę markewkowa z koperkiem i wyszła zupa marchewkowo-koperkowa.
Fzupy był bulion warzywny, 4 marchewki, 4 ziemniaki, 2 pietruszki, liść laurowy, 2 kostki na wywaru warzywnego
Komentarze
Prześlij komentarz