Przejdź do głównej zawartości

Zupa krem z marchewki

Jednego dnia oglądałam z Córką program "Doradcę smaku" w który była gotowany egzotyczny krem z marchewki i pietruszki.
Córka cały czas daj i daj to ugotowalysmy z małymi zmianami składników. Najmlodsze pokolenie też miało spróbować.

Użyłam do gotowania następujących składników :
Olej 
Woda
Przyprawa u nas Kucharek naturalny 
Czosnek 1 ząbek
6 marchewek 
4 ziemniaki
1 cebula 
Pół szklanki mleka
1 kostkę wywaru warzywnego (u Nas Culineo)
Blender do z miksowania zupy


Wyszły 4 porcje zupy. Była pyszna w samku słodka od marchewki. Następnym razem do gotowania będę musiała wziąść z 10 marchewek. Musiałam wykluczyć pietruszkę z przepisu ze względu na najmłodsze pokolenie. 

Przepis oryginalny to :
"Zupa krem
  • czosnek

    1 ząbek
  • cebula biała

    1 sztuka
  • marchewka

    6 sztuk
  • korzeń pietruszki

    2 sztuki
  • świeża kolendra

    2/3 pęczka
  • olej kokosowy

    3 łyżki
  • liście kafiru

    4 sztuki
  • wywar warzywny

    1 litr
  • mleczko kokosowe

    400 mililitrów
  • limonka

    1/2 sztuki
  • Przyprawa curry orientalna Prymat

    1 łyżka
  • Papryka ostra mielona Prymat


Zupa:

1. Kroimy: czosnek w plastry, cebulę w grubą kostkę, marchewkę i pietruszkę w małe plasterki.

2. Listki i łodygi kolendry grubo siekamy.

3. W ganku rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzucamy czosnek i cebulę. Minutę mieszamy i dodajemy marchewkę, pietruszkę oraz listki kafiru.

4. Doprawiamy do smaku curry, dokładnie mieszamy i smażymy jeszcze minutę.

5. Wlewamy bulion, by przykrył warzywa. Zupę gotujemy na małym ogniu do miękkości warzyw.

6. Z ugotowanej zupy wyjmujemy liście kafiru. Dodajemy połowę mleka kokosowego i wsypujemy kolendrę.

7. Zupę miksujemy na gładki krem. Jeśli jest zbyt gęsta, dolewamy stopniowo mleko kokosowe, aż uzyskamy odpowiednią konsystencję.

8. Krem solimy i doprawiamy ostrą czerwoną papryką. Możemy także dodać do smaku sok z limonki."




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wianuszek

 Szkolne inscenizacje świąteczne różnego rodzaju potrzebują stroju jak i ozdób.  Dzieci czasem mają pożyczony cały bądź część stroju ze szkoły lub od nauczyciela.  Ostatnie wydarzenie Święto Niepodległości w szkole strój jest informacja wianuszka brak. Prośba żeby jakiś kupić. Dobrze zaczynamy poszukiwania w domu brak wianuszka. Podczas poszukiwań znalezione kilka czerwonych różyczek. Nic się nie dzieje.  Dziecię idzie na kółko plastyczne . Mama z młodszym pokoleniem kierunek KIK, Pepco wianuszków brak materiałów to samo. Jest jeszcze Action kierujemy swoje kroki. W cenie 20 zł trafiają się opakowania po 12 sztuk z 2 opakowania = 24 kwiatki czerwone i białe taka Sama ilość. I zestaw tasiemek zielonych z jedną białą. Pierwsze wersja z 12 czerwonymi kwiatami i 5 białym. Upinana tak jakby się plecie wianuszki z żywych kwiatów. Wersja z dodanymi jeszcze 6 czerwonymi  Wersja końcowa z dodanym zielonym akcentem którym jest owinięta wstążeczka i zawiązana na kokardę....

Dobre pytanie

 Czy kobieta w Polsce może mieć swoje zdanie? Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam. Zawsze odpowiedź jest tak każda ma swoje zdanie. Gdy zawiera się związek małżeński niby wszystko jest pięknie ładnie. Kobieta ma swoje zdanie może je zawsze wyrazić. Ale to się zaczyna zmieniać gdy się pojawia potomstwo w różnej ilości i płci zwane dziećmi. Kobieta przechodzi z roli żony już bardziej staje się matką i służącą w jednym. Już nie może wyrażać swojego zadania.  Gdzie małżeństwo (Rodzice) potomstwa powinni się w miarę zgadzać w trybie leczenia wybierania specjalistów to tu zaczynają się zgrzyty. Gdy urodzi się zdrowe potomstwo jest dobrze. Gdy drugie z chorobą już zaczynają się zgrzyty nie zgodny chodzenia po lekarzach. Partner partnerkę psychiczne zaczyna męczyć że wymyśla choroby potomstwu. Gorzej jak skierowania są wydawane bez konkretnych podstaw i tylko partnerka słyszy "wymyślasz chorobę", "po co znowu musimy tam jechać" jeśli są wyjzdy poza obszar zamieszkani...

Zakątki Roztocza

W drodze do Nowin jechaliśmy przez piękny Horyniec Zdrój który jest uzdrowiskiem. Piękne miejsce ukryte w zakątku leśnym. Jest tam przepięknie zagospodarowana niecka. Znajduje się w niej kaplica, figury : Matki Bożej, św. Franciszka, św. Antoniego oraz źródełko. Jest też Ołtarz gdzie sprawowana Msza Święta. Ukryta w wąwozie jest też toaleta. Wszystko schowane między drzewami liściatymi i iglakami. Nowiny te są ok 4 kilometrów od granicy z Ukrainą. https://www.franciszkanie.pl/artykuly/kapliczka-matki-bozej-w-nowinach-horynieckich-mala-fatima