Kiedyś pisałam o prezentach. Tak wygląda Sukienka będąca prezentem (z Pepco rozmiar 92) założona może 4 razy. Pierwsza warstwa tiulu z kropkami sypie się jak śnieg. Jużk kiedyś wspominałam. Druga warstwa tiulu jest bez żadnych dodatków. Trzecia warstwa to podszewka.
Będąc w Częstochowie na obiedzie na podłodze był ok 1 cm tego "śniegu" z sukienki na podłodze obok wersalki. Myślałam że spale się z tego widoku na podłodze.
Decyzja nastąpiła po zdjęciu sukienki że pierwszą warstwę tiulu odcinamy a na drugiej haftujemy jakiś ładny wzorek.
Zdjęcie moje



Komentarze
Prześlij komentarz