Jakość wykonania i cena czy idą w parze? To bardzo dobre pytanie, które sobie zdałam po założeniu Skarbowi sukienki z Pepco.
Kiedyś identyczną sukienkę oglądam w Pepco i stwierdziłam że nie kupuję. Za jakiś czas dostaliśmy w prezencie. Ok fajna sukienka odcinana pod linią biustu. Poniżej jest 2 warstwowa sukienka w dolnej części, nie licząc w tym podszewki która idzie od góry. Patrząc na skład 80 % poliester i 20 % bawełna. Dodatkowo na pierwszej warstwie od góry do dołu są kropki umieszczone jakby krople. Po założeniu i zdjęciu sukienki te krople zaczęły od razu odpadać. Kilka razy strzepnełam sukienką żeby sprawdzić czy mi się wydaje czy coś dopadło, czy już nic nie odpada. Była mała niespodzianka jeszcze się sypały te kropki. Dobrze że dziecko ich do buzi nie wzięło. O ile dobrze pamiętam cena takiej sukienki jest ok 25 zł, kupowana w innej walucie i przeliczana na złotówki wychodzi w granicach 60 - 70 zł.

Komentarze
Prześlij komentarz