Dzień jak co dzień trzeba coś wymyślić na obiad. Pojawia się pytanie : Tylko co, jak pomysłu brak?
Przychodzi myśl ... może kupić sos do makaronu? Patrzę się na półki sklepowe przeglądam składy i pojemności słoików. Pojawia się kolejna myśl : Przecież tego sama nie zjem, a dla dziecka to nie będzie za dobre.
Postanawiam zrobić sos pomidorowy z koncentratu pomidorowego zwanym przeze mnie domowym eksperymentem. Kupuję koncentrat , makaron. Olej, przyprawy i mięso w domu jest. I szukam najprostszego przepisu z którego wybieram tylko te składniki co są w domu. Ze znalezionego przepisu szykuję sos , do którego dodałam 1 łyżkę oleju, 1 łyżkę wody, cebulę, ząbek czosnku, zioła prowansalskie i 1 łyżkę przyprawy Kucharka. Czas przygotowania razem z obraniem cebuli i pokrojeniem czosnku, podsmażeniem na oleju zajęło czas ok 30 minut. W tym samym czasie ugotowałam makaron spagetti.
Przychodzi myśl ... może kupić sos do makaronu? Patrzę się na półki sklepowe przeglądam składy i pojemności słoików. Pojawia się kolejna myśl : Przecież tego sama nie zjem, a dla dziecka to nie będzie za dobre.
Postanawiam zrobić sos pomidorowy z koncentratu pomidorowego zwanym przeze mnie domowym eksperymentem. Kupuję koncentrat , makaron. Olej, przyprawy i mięso w domu jest. I szukam najprostszego przepisu z którego wybieram tylko te składniki co są w domu. Ze znalezionego przepisu szykuję sos , do którego dodałam 1 łyżkę oleju, 1 łyżkę wody, cebulę, ząbek czosnku, zioła prowansalskie i 1 łyżkę przyprawy Kucharka. Czas przygotowania razem z obraniem cebuli i pokrojeniem czosnku, podsmażeniem na oleju zajęło czas ok 30 minut. W tym samym czasie ugotowałam makaron spagetti.
Komentarze
Prześlij komentarz