Przejdź do głównej zawartości

BARDZO PRAWDZIWY LIST DO BABCI I DZIADKA. KOPIUJE GO Z BLOGA DOKTOR ANII

WARTE DO PRZECZYTANIA NIE TYLKO BABCIE, DZIADZIUSIOWE ALE TAKŻE CIOCIE I WUJKOWIE

"List do Babci i Dziadka.

Droga Babciu, drogi Dziadku!

Zanim powiesz, że wiesz lepiej, że kiedyś było inaczej, że mam nie zabierać dzieciństwa itd., przeczytaj proszę do końca.
Praktycznie codziennie dostaję wiadomości, komentarze, sygnały od zrozpaczonych matek – one nie wiedzą już co robić. Jak do Ciebie trafić.
Jeszcze w ciąży dbają o to co jedzą, po porodzie gotują i przecierają te cholerne papki, pilnują aby cukier pojawił się w życiu dziecka jak najpóźniej i w jak najbardziej przyjaznej formie, wkładają wysiłek w minimum chemii na talerzu i nagle bang! Przyjeżdżają dziadkowie.

Hulaj dusza, piekła nie ma.

Pół działu typu łakocie, witaminy, zdrowy start, mleko i zboża i co tam jeszcze wymyślisz ze sklepu spożywczego ląduje na stole, plus obowiązkowo kilogramy lepszych i gorszych czekolad.

Bo to Zła Matka była.

‚Ona już zwariowała z tym jedzeniem, ‚przesadza’ ‚dlaczego nie daje dziecku niczego słodkiego’, ‚dzieci potrzebują cukru’, ‚bo Wnusia tak prosiła’, ‚bo kocham’, ‚oj tam oj tam’.

Po co te złośliwości, drwiny?

Dlaczego podważasz autorytet matki? To, że czegoś nie rozumiesz lub że masz inne zdanie NIE OZNACZA, ŻE MASZ RACJĘ. Dlaczego wprowadzasz dziwną atmosferę domową, nie potrafiąc uszanować zasad?

Rozumiem, że chcesz jak najlepiej.

Wiem, że Dziadkowie są od rozpieszczania. Tak, masz prawo nie być na bieżąco z najnowszywmi wytycznymi żywieniowymi, możesz nie wiedzieć.
Producenci są sprytni, ukrywają tony cukru pod krystaliczną powłoką pseudo zalet, a jak przyciśnie się ich do muru to udają głupków ale uwierz: Twoja córka, syn, zięć, synowa są często doskonale zorientowani.

WYSTARCZY ZAPYTAĆ.

Chcesz kupić coś dzieciakom? Kup książkę, kolorowankę z naklejkami za 2.99 pln, gazetkę z durnym gratisem, który cieszy czasem bardziej niż milion dolarów, śmieszne plasterki na skaleczenie z bohaterami z bajek (zawsze wiszą przy kasie), albo jak już jedzenie – jakąś alternatywę, np. bakalie, batonika owocowo-orzechowego. 
Jeśli MUSI być czekolada – wybieraj tę dobrej jakości, czyli minimalna ilość składników (NIE biała, NIE nadziewana) i najlepiej z całymi orzechami.
Niech dzieci kojarzą słodycze z owocami, orzechami, polskim miodem naturalnym, a nie z gównem w kolorowym opakowaniu. 
Słodzony napój w kolorze marchewki nie zastąpi marchewki choćby nie wiem jak się starać, a do picia służy WODA, nie łoter z siugar.

Pseudo kakałko, pseudo jogurcik, pseudo miłość.

Jeśli kochasz, zadbaj o przyszłość swoich wnuków. Fajna przyszłość to nie jest fundowanie cukrzycy, otyłości i w konsekwencji problemów psychologicznych, hormonalnych i całego kalejdoskopu zdarzeń. Bo nie każde dziecko potrafi ‚zostawić na później’. Nie każde biega cały dzień po podwórku jak kiedyś.
Te słodkości za którymi tęsknisz, których najczęściej w Twoim domu kiedyś nie było – NIE ISTNIEJĄ. W ich miejsce, taśmą produkcyjną płynie najczęściej ściek. Na sklepowych półkach leży sztucznie farbowane BYLE CO z dobrym marketingiem, dobrą reklamą telewizyjną i uśmiechniętą buzią na opakowaniu. Te uśmiechnięte dzieciaki ze szklanego ekranu nawet kijem nie dotkną gówna z tłuszczem częściowo utwardzonym, które reklamują, które tak ufnie kupujesz.
Jeśli kochasz swoje wnuki – poświęć im CZAS, opowiedz ciekawe HISTORIE, zróbcie WSPÓLNIE zdrowe, smaczne ciasto marchewkowe, ciastka owsiane ale błagam – NIE KUPUJ GÓWNIANYCH PRODUKTÓW spożywczych ‚dla dzieci’.
O to proszą Cię teraz Twoje Dzieci. Za to podziękują Ci później Twoje Wnuki. "
SKOPIOWANE Z BLOGA "DOKTOR ANIA"

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wianuszek

 Szkolne inscenizacje świąteczne różnego rodzaju potrzebują stroju jak i ozdób.  Dzieci czasem mają pożyczony cały bądź część stroju ze szkoły lub od nauczyciela.  Ostatnie wydarzenie Święto Niepodległości w szkole strój jest informacja wianuszka brak. Prośba żeby jakiś kupić. Dobrze zaczynamy poszukiwania w domu brak wianuszka. Podczas poszukiwań znalezione kilka czerwonych różyczek. Nic się nie dzieje.  Dziecię idzie na kółko plastyczne . Mama z młodszym pokoleniem kierunek KIK, Pepco wianuszków brak materiałów to samo. Jest jeszcze Action kierujemy swoje kroki. W cenie 20 zł trafiają się opakowania po 12 sztuk z 2 opakowania = 24 kwiatki czerwone i białe taka Sama ilość. I zestaw tasiemek zielonych z jedną białą. Pierwsze wersja z 12 czerwonymi kwiatami i 5 białym. Upinana tak jakby się plecie wianuszki z żywych kwiatów. Wersja z dodanymi jeszcze 6 czerwonymi  Wersja końcowa z dodanym zielonym akcentem którym jest owinięta wstążeczka i zawiązana na kokardę....

Dobre pytanie

 Czy kobieta w Polsce może mieć swoje zdanie? Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam. Zawsze odpowiedź jest tak każda ma swoje zdanie. Gdy zawiera się związek małżeński niby wszystko jest pięknie ładnie. Kobieta ma swoje zdanie może je zawsze wyrazić. Ale to się zaczyna zmieniać gdy się pojawia potomstwo w różnej ilości i płci zwane dziećmi. Kobieta przechodzi z roli żony już bardziej staje się matką i służącą w jednym. Już nie może wyrażać swojego zadania.  Gdzie małżeństwo (Rodzice) potomstwa powinni się w miarę zgadzać w trybie leczenia wybierania specjalistów to tu zaczynają się zgrzyty. Gdy urodzi się zdrowe potomstwo jest dobrze. Gdy drugie z chorobą już zaczynają się zgrzyty nie zgodny chodzenia po lekarzach. Partner partnerkę psychiczne zaczyna męczyć że wymyśla choroby potomstwu. Gorzej jak skierowania są wydawane bez konkretnych podstaw i tylko partnerka słyszy "wymyślasz chorobę", "po co znowu musimy tam jechać" jeśli są wyjzdy poza obszar zamieszkani...

Zakątki Roztocza

W drodze do Nowin jechaliśmy przez piękny Horyniec Zdrój który jest uzdrowiskiem. Piękne miejsce ukryte w zakątku leśnym. Jest tam przepięknie zagospodarowana niecka. Znajduje się w niej kaplica, figury : Matki Bożej, św. Franciszka, św. Antoniego oraz źródełko. Jest też Ołtarz gdzie sprawowana Msza Święta. Ukryta w wąwozie jest też toaleta. Wszystko schowane między drzewami liściatymi i iglakami. Nowiny te są ok 4 kilometrów od granicy z Ukrainą. https://www.franciszkanie.pl/artykuly/kapliczka-matki-bozej-w-nowinach-horynieckich-mala-fatima